Przejdź do treści
MilionerzyNet

Gazele biznesu i jak znaleźć szybko rosnące firmy

Opublikowano

Gazele biznesu i jak znaleźć szybko rosnące firmy

Gazele biznesu to firmy, które przez kilka lat z rzędu podwajają albo prawie podwajają przychód. Najszybciej rozwijające się firmy znajdziesz, zestawiając przychody ze sprawozdań finansowych z co najmniej trzech lat, licząc wzrost rok do roku i CAGR, a potem odsiewając spółki zbyt małe i jednorazowe skoki.

Brzmi prosto, ale w praktyce większość list „szybko rosnących firm” powstaje z ankiet, zgłoszeń albo jednego roku danych. Ankieta wybiera tych, którzy chcą się pokazać. Jeden rok danych wyłapuje spółki, które przejęły innego gracza albo zaksięgowały duży jednorazowy kontrakt. Ten poradnik pokazuje, jak zbudować listę gazel samodzielnie, z danych publicznych, i jak nie dać się nabrać na liczby, które wyglądają lepiej, niż są.

Kim jest gazela, a kim nie jest

Pojęcie gazeli pochodzi z badań nad tym, które firmy tworzą najwięcej nowych miejsc pracy. Okazało się, że robi to niewielka grupa młodych przedsiębiorstw rosnących bardzo szybko, a nie duże korporacje ani masa małych firm, które się nie zmieniają. Stąd porównanie do zwierzęcia, które jest małe, zwinne i szybkie.

W statystyce publicznej gazela to przedsiębiorstwo, które ma nie więcej niż pięć lat, zatrudnia co najmniej dziesięć osób i przez trzy kolejne lata zwiększa zatrudnienie średnio o ponad 10 procent rocznie (starsza definicja mówiła o 20 procentach). W praktyce inwestorzy i sprzedawcy używają tego słowa szerzej: to po prostu spółka, która rośnie wyraźnie szybciej niż jej branża i robi to dłużej niż jeden sezon.

Gazelą nie jest:

  • spółka, która urosła o 300 procent, bo w poprzednim roku miała 40 tysięcy złotych przychodu i dopiero zaczynała działać;
  • spółka, której przychód skoczył po fuzji albo przejęciu, bo to wzrost kupiony, a nie wypracowany;
  • spółka z jednym wielkim kontraktem, po którym przychód wraca do poprzedniego poziomu;
  • spółka, która rośnie szybko, bo rośnie cały rynek, a ona traci udział wobec konkurentów.

Każdy z tych przypadków da się wychwycić w danych. Wystarczy patrzeć na więcej niż jedną liczbę.

Trzy wskaźniki, które trzeba policzyć

Wzrost przychodu rok do roku

To podstawowa miara: przychód w ostatnim roku obrotowym podzielony przez przychód z roku wcześniejszego, minus jeden. Spółka, która miała 8 milionów złotych, a teraz ma 12 milionów, rośnie o 50 procent rok do roku. Wskaźnik jest czuły i szybko reaguje, ale właśnie przez to łatwo go oszukać jednym nietypowym rokiem.

CAGR z trzech lat

CAGR, czyli skumulowany roczny wskaźnik wzrostu, mówi, w jakim stałym tempie musiałaby rosnąć spółka, żeby z przychodu sprzed trzech lat dojść do dzisiejszego. Liczy się go jako pierwiastek trzeciego stopnia z ilorazu przychodu końcowego i początkowego, minus jeden. Wygładza skoki, więc spółka z jednym świetnym rokiem i dwoma słabymi wypada przeciętnie, a spółka, która rośnie równo, wypada dobrze. Dokładny sposób liczenia, jaki stosujemy, opisuje strona o metodzie.

Pozycja w branży

Wzrost o 25 procent w branży, która rośnie o 3 procent, to coś zupełnie innego niż 25 procent w branży, która rośnie o 30. Dlatego porównujemy spółkę z innymi spółkami o tym samym kodzie działalności i podajemy, w którym kwartylu branży się znajduje. Górny kwartyl oznacza, że spółka rośnie szybciej niż trzy czwarte konkurentów.

Przykład liczbowy, który pokazuje różnicę

Weźmy trzy spółki z tej samej branży. Liczby są przykładem rachunkowym, nie opisem konkretnych firm.

SpółkaPrzychód 2022Przychód 2023Przychód 2024Przychód 2025Wzrost 2025CAGR 3 lat
A4,0 mln zł6,0 mln zł9,0 mln zł13,5 mln zł+50%+50%
B10,0 mln zł9,5 mln zł9,8 mln zł19,6 mln zł+100%+25%
C0,1 mln zł0,3 mln zł0,6 mln zł1,8 mln zł+200%+162%

Na liście posortowanej po samym wzroście rok do roku wygrywa C, potem B, a A jest ostatnia. Tymczasem A to klasyczna gazela: trzy lata po 50 procent, przychód już powyżej 10 milionów złotych. B przez trzy lata stała w miejscu i podwoiła się w ostatnim roku, co najczęściej oznacza przejęcie albo jednorazowy kontrakt. C jest bardzo młoda i rośnie z poziomu, na którym każde nowe zlecenie robi ogromną różnicę procentową, ale jej przychód wciąż jest mały.

Wniosek jest prosty. Sam wzrost rok do roku nie wystarcza. Trzeba go zestawić z CAGR i z progiem wielkości.

Próg przychodu, czyli od czego zacząć filtr

Bez progu wielkości lista najszybciej rosnących firm zawsze będzie zdominowana przez spółki, które dopiero co zaczęły sprzedawać. Dlatego w naszym rankingu wzrostu ogólna lista zaczyna się od przychodu 5 milionów złotych w ostatnim roku. To poziom, na którym spółka ma już powtarzalną sprzedaż, zespół i klientów, a wzrost o kilkadziesiąt procent oznacza realne miliony złotych.

Próg warto dobrać do celu:

  • fundusz na etapie wzrostu szuka zwykle spółek z przychodem od 10 do 100 milionów złotych i CAGR powyżej 30 procent;
  • anioł biznesu zejdzie niżej, do 1 albo 2 milionów złotych, i bardziej będzie go interesować wiek spółki oraz to, czy niedawno podwyższyła kapitał;
  • zespół sprzedaży B2B ustawi próg pod wielkość klienta, który kupuje jego produkt, i szuka spółek, które właśnie przekraczają ten poziom;
  • akcelerator patrzy na spółki najmłodsze, często poniżej progu, i na pierwsze podwyższenia kapitału.

Spółki, które dziś rosną najszybciej

Poniżej pięć spółek z przychodem co najmniej 5 milionów złotych w ostatnim roku obrotowym, ułożonych według wzrostu rok do roku. Lista ogranicza się do dwóch spółek z jednej branży, żeby pokazywała przekrój rynku. Dane pochodzą ze sprawozdań finansowych i odświeżają się, gdy pojawiają się nowe.

SpółkaRokPrzychódWzrost r/rCAGR 3 lat
Creotech Instruments 2025 150 mln zł +322 % +90,5 %
Unfold.vc ASI 2025 19 mln zł +131 % +24,2 %
Reino Capital 2025 75 mln zł +114 % +74,3 %
Inside Park 2025 16,8 mln zł +69,5 % +68,5 %
Cstore 2025 8,3 mln zł +64 % +39,9 %

Zwróć uwagę na różnice między kolumną wzrostu rok do roku a CAGR. Spółka z wysokim wzrostem w ostatnim roku i niskim albo pustym CAGR to kandydat do sprawdzenia, czy skok nie był jednorazowy. Pusty CAGR oznacza, że spółka nie ma jeszcze sprawozdań z czterech lat.

Jak odsiać fałszywe gazele

Sprawdź, czy wzrost nie jest kupiony

Przejęcie innej spółki zwykle widać w sprawozdaniu jako nagły wzrost aktywów trwałych, pojawienie się wartości firmy albo udziałów w jednostkach zależnych. Jeśli spółka sporządza sprawozdanie skonsolidowane, przychód grupy może rosnąć dlatego, że do grupy doszła nowa spółka. Wtedy warto porównać sprawozdanie jednostkowe z poprzednim rokiem.

Sprawdź, czy rośnie także zysk albo przynajmniej marża brutto

Spółka, która podwaja przychód, sprzedając poniżej kosztów, kupuje udział w rynku za pieniądze wspólników albo inwestorów. To bywa świadoma strategia, ale warto o tym wiedzieć przed rozmową. Wzrost przychodu przy stabilnej albo rosnącej marży to mocniejszy sygnał.

Sprawdź zmianę roku obrotowego

Niektóre spółki zmieniają rok obrotowy i wtedy jedno sprawozdanie obejmuje na przykład 15 albo 9 miesięcy. Porównanie takiego okresu z pełnym rokiem daje sztuczny skok albo sztuczny spadek. Zawsze patrz na daty początku i końca okresu.

Sprawdź, czy spółka nie zmieniła formy prowadzenia działalności

Gdy przedsiębiorca przenosi działalność z jednoosobowej firmy do nowo założonej spółki, w pierwszym roku spółka może mieć niepełny przychód, a w drugim pełny. Wzrost o kilkaset procent jest wtedy efektem przeniesienia, a nie rozwoju. Pomaga tu porównanie z datą rejestracji spółki.

Sygnały, które wzmacniają obraz

Same przychody to dopiero początek. Najciekawsze spółki zwykle wysyłają kilka sygnałów naraz.

  • Podwyższenie kapitału zakładowego. Gdy rosnąca spółka emituje nowe udziały, najczęściej oznacza to, że ktoś do niej wszedł z pieniędzmi. Takie zmiany zbieramy na liście świeżych rund, z kwotą nominalną i datą.
  • Zmiany w zarządzie. Dołączenie doświadczonego członka zarządu albo rady nadzorczej to często efekt wejścia inwestora.
  • Młody wiek spółki. Spółka, która w trzecim roku działalności przekracza 10 milionów złotych przychodu, jest rzadkością.
  • Wzrost zatrudnienia. Jeśli sprawozdanie podaje przeciętne zatrudnienie, jego wzrost razem z przychodem potwierdza, że spółka buduje zespół, a nie tylko sprzedaje więcej tego samego.

Jak zbudować własną listę krok po kroku

  1. Wybierz branże, które Cię interesują, na poziomie kodu działalności albo szerszej grupy.
  2. Ustaw próg przychodu dopasowany do Twojego celu, na przykład 5 milionów złotych.
  3. Ustaw minimalny CAGR z trzech lat, na przykład 30 procent, i minimalny wzrost w ostatnim roku, na przykład 20 procent. Podwójny warunek odsiewa jednorazowe skoki i spółki, których wzrost już wygasł.
  4. Dodaj filtr wieku spółki, jeśli szukasz młodych firm, i filtr podwyższenia kapitału z ostatnich 12 miesięcy, jeśli szukasz spółek po rundzie.
  5. Przejrzyj wynik ręcznie: otwórz profil każdej spółki, sprawdź przychody z kolejnych lat, daty okresów i skład organów.
  6. Zapisz filtr i ustaw alert. Nowe sprawozdania pojawiają się przez cały rok, więc lista zmienia się co tydzień.

Ręcznie, ze stu sprawozdań, taka lista to kilka dni pracy. W radarze ustawiasz te same warunki w kilka minut, a baza nowych firm i sprawozdań dopisuje kolejne spółki, gdy tylko spełnią Twój filtr.

Gdzie gazele biznesu są najczęstsze

Szybki wzrost nie rozkłada się równo między branże. Najwięcej spółek z wysokim CAGR zwykle pojawia się tam, gdzie produkt łatwo się skaluje albo gdzie rynek jest młody: oprogramowanie, usługi internetowe, energetyka odnawialna, gry, technologie medyczne i wyspecjalizowane usługi dla firm. W branżach dojrzałych, jak handel hurtowy czy budownictwo, gazele też się zdarzają, ale częściej są efektem przejęć albo jednego dużego kontraktu, więc wymagają dokładniejszego sprawdzenia.

Dlatego zamiast jednej listy dla całej gospodarki lepiej przeglądać ranking w obrębie branży. Wtedy spółka z wynikiem 35 procent wzrostu w budownictwie, które rośnie o kilka procent, wyróżnia się tak samo jak spółka z wynikiem 80 procent w oprogramowaniu.

Czego nie robić z listą gazel

Lista szybko rosnących spółek jest punktem wyjścia, a nie rekomendacją. Wzrost z przeszłości nie mówi, że spółka będzie rosła dalej, a wysoki przychód nie mówi nic o jej zadłużeniu, płynności ani umowach wspólników. Każdą spółkę z listy trzeba przeanalizować osobno, porozmawiać z zarządem i zebrać dokumenty, których rejestr nie ujawnia. Dane w radarze mają charakter informacyjny i nie są poradą inwestycyjną.

Nie warto też wysyłać jednego maila do całej listy. Spółki, które rosną, dostają dziesiątki propozycji tygodniowo. Najlepiej działa krótka, konkretna wiadomość, która pokazuje, że znasz ich liczby i wiesz, na jakim są etapie.

Jak często odświeżać listę gazel

Lista szybko rosnących spółek nie jest dokumentem, który robi się raz w roku. Sprawozdania wpływają do rejestru nierówno: najwięcej w czerwcu i lipcu, ale spółki z rokiem obrotowym innym niż kalendarzowy składają je w innych miesiącach, a część spółek spóźnia się o kilka miesięcy. Do tego dochodzą korekty sprawozdań i zmiany kapitału, które pojawiają się codziennie.

W praktyce sprawdzają się trzy rytmy:

  • tygodniowy przegląd nowości, czyli spółek, które w ostatnich siedmiu dniach spełniły Twój filtr po raz pierwszy;
  • kwartalny przegląd całej listy, w którym usuwasz spółki, których wzrost wyhamował, i dopisujesz te, które przekroczyły próg przychodu;
  • roczny przegląd progów, bo inflacja i zmiany w branży sprawiają, że próg sensowny dwa lata temu dziś może być za niski.

Tygodniowy przegląd zajmuje kilkanaście minut, jeśli nowości przychodzą w jednym mailu. Kwartalny to godzina albo dwie. Dzięki temu lista jest zawsze aktualna, a nie staje się zbiorem spółek, które rosły dwa lata temu.

Gazele w regionach

Szybko rosnące spółki koncentrują się w dużych miastach, ale to nie znaczy, że poza nimi ich nie ma. Spółka produkcyjna z mniejszego miasta, która podwaja przychód, jest często mniej znana inwestorom i dostawcom niż spółka technologiczna ze stolicy o podobnych wynikach. Mniejsza konkurencja o jej uwagę oznacza łatwiejszą pierwszą rozmowę.

Warto więc przejrzeć ranking w podziale na województwa. Spółka, która w swoim regionie jest w górnym kwartylu wzrostu, może nie trafić do ogólnopolskiej pierwszej setki, a i tak być bardzo dobrym kandydatem do inwestycji albo współpracy. Ranking w podziale na regiony jest dostępny w tym samym miejscu co lista ogólna.

Jak opisać gazelę w notatce dla zespołu

Gdy spółka trafia na listę, dobrze od razu zapisać kilka zdań, które pozwolą komuś innemu w zespole szybko zrozumieć, dlaczego tam jest. Wystarczy pięć punktów: przychód w ostatnim roku, wzrost rok do roku, CAGR z trzech lat, pozycja w branży i jeden sygnał dodatkowy, na przykład podwyższenie kapitału albo nowy członek zarządu. Do tego jedno zdanie o tym, czym spółka się zajmuje, i jedno o tym, co jeszcze trzeba sprawdzić. Taka notatka oszczędza godziny przy kolejnych przeglądach, bo nikt nie musi od nowa otwierać sprawozdań.

Najważniejsze w skrócie

  • Gazela to spółka, która rośnie szybko przez kilka lat z rzędu, a nie spółka z jednym dobrym rokiem.
  • Licz razem wzrost rok do roku, CAGR z trzech lat i pozycję w branży.
  • Ustal próg przychodu, który pasuje do Twojego celu, żeby lista nie składała się z mikrofirm.
  • Odsiewaj przejęcia, zmiany roku obrotowego i przeniesienia działalności.
  • Szukaj spółek, które wysyłają kilka sygnałów naraz: wzrost, podwyższenie kapitału, zmiany w organach.
  • Zapisz filtr i ustaw alert, bo nowe sprawozdania pojawiają się przez cały rok.

Inne poradniki

Pokaż rosnące spółki